środa, 20 grudnia 2023

Adwent 2023 #1 | #ToJużCzas

  

#ToJużCzas, czyli rabanowanie ponownie w mediach społecznościowych


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!

Podobnie jak rok temu >>>, adwentowe rabanowanie w tym roku odbywa się na profilach Biblia i Historia na Facebooku >>> i Twitterze >>>. Jego myślą przewodnią jest hasło #ToJużCzas, nawiązujące do fragmentu jeden z pieśni na Adwent: "Przyjdź, Panie, wybaw nas, przyjdź, Panie, bo już czas".

Kto jeszcze nie czytał tych wpisów, gorąco zachęcam do śledzenia.

Mam też do Was gorącą prośbę o podawanie dalej i komentowanie tych postów i tweetów z tymi wpisami adwentowymi odznaczających się też kolorystyką adwentową :)

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami na Adwent na finiszu tego ważnego czasu. Używajcie proszę hasztaga #ToJuźCzas. Dzięki!

foto z Pixabay

 
Zadanie na Adwent:

Niech zadaniem adwentowym w tym roku na ostatnie dni tego czasu szczególnie będzie np. dzielenie się Waszymi refleksami adwentowymi z hasztagiem #ToJużCzas :)

PS Życzę Wam wszystkim i sobie błogosławionego Adwentu i nowego roku liturgicznego!
 
Zachęcam również do lektury adwentowych serii z lat minionych:


 
 

PS Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze. 
Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.  

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.

środa, 27 września 2023

#53 Ewangelia teologa

Nawet studenci już niebawem rozpoczną nowy rok akademicki, więc już czas, żeby finalizować tegoroczną wakacyjną serię. Na zakończenie czwarta Ewangelia, której autorstwo przypisywane jest św. Janowi. Ta Dobra Nowina różni się znacząco od trzech tzw. Ewangelii synoptycznych: św. Marka, św. Mateusza i św. Łukasza.     

Wszystkie poprzednie odcinku znajdziecie tutaj >>>

Są różne sposoby datowania Ewangelii według św. Jana. Często podkreśla się, że mogła powstać pod koniec I wieku. Raczej powszechnie mówi się o tym, że ta Ewangelia powstała jako ostatnia, już jako uzupełnienie starszej tradycji ewangelicznej.

Witraż w kościele św. Jana Chrzciciela, Dry RidgeOhioStany Zjednoczone – orzeł symbolizujący Ewangelistę Jana, foto z Wikimedii w domenie publicznej

   

Ewangelia Janowa powstała najprawdopodobniej w Efezie - z którym przez lata związany był jej autor. Niektórzy jednak sugerują, że tym miejscem mogły być Antiochia Syryjska lub Aleksandria.

Co ciekawe, pomimo tego, że za autora Ewangelii najczęściej uznaje się św. Jana Apostoła, niektórzy w tejże roli autora widzą raczej Jana prezbitera - różnego od Jana Ewangelisty - lub tajemniczego "umiłowanego ucznia" Jezusa. 

Jeśli chodzi o język tej Ewangelii, to jest on dość ubogi, a słownictwo wieloznaczne i celowo dobrane.

Warto pamiętać, że w I tysiącleciu chrześcijaństwa to właśnie Ewangelia Janowa była najczęściej kopiowaną spośród wszystkich w Nowym Testamencie.

Po słynnym Prologu (1,1-18) i rysie historycznym (1,19-51) Ewangelista w kolejnych rozdziałach przedstawia ukazanie się Jezusa światu poprzez nauczanie i cuda (2,1-12,50).

Rozdziały 13-20 to wyjątkowa część tej Ewangelii, gdy Jezus już w bliskiej perspektywie śmierci przekazuje uczniom ostanie nauki. 

Rozdział 21 to epilog, przez niektórych uznawany jako nieco późniejszy dodatek, może autorstwa uczniów Jana.

Co ważne, w Ewangelii wg św. Jana opisanych jest jedynie 7 cudów Jezusa. Warto też przypomnieć, że Ewangelia zawiera przynajmniej trzy fragmenty, których pochodzenie Janowe jest kwestionowane. Oprócz wspominanego wyżej rozdziału 21 oraz fragmentu 5,3b-4, chodzi o perykopę 7,53-8,11. Jest tam mowa o kobiecie cudzołożnej. Niektórzy może pół żartem, pół serio twierdzą, że ten fragment zawieruszył się u Jana, choć pochodzi od św. Łukasza - jak pamiętamy z poprzedniego odcinka - szczególnego piewcy Bożego Miłosierdzia >>>.

Na koniec jeszcze jedna ciekawostka: Czy wiecie, dlaczego symbolem Jana jest orzeł? Wzięło się to stąd, że św. Jan jest największym teologiem spośród ewangelistów, który ma najgłębsze i najbardziej przenikliwe spojrzenie na Boże tajemnice, a tylko orzeł potrafi patrzeć w słońce bez mrużenia oczu. W związku z tym ta przenikliwość i otwarcie na Boże światło sprawiły, że właśnie orzeł stał się Janowym symbolem.

Ewangelia według św. Jana kończy zestaw czterech Ewangelii nowotestamentalnych. Kończy się też nasza tegoroczna wakacyjna seria, wszak już mamy jesień :)

Do siego roku! A wszystkim, którzy od października zaczynają pracę lub studia, życzę wiele światła Ducha Świętego



Link >>>

#52 Ewangelia misjonarza >>>

#51 Ewangelia katechety >>>

#50 Ewangelia katechumena >>>






Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze.

Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać. 

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.

wtorek, 12 września 2023

#52 Ewangelia misjonarza

Mamy wrzesień, ale ciągle jeszcze trwają studenckie wakacje. Czas na trzeci odcinek 7. sezonu wakacyjnej serii. Tym razem przyglądamy się Ewangelii według św. Łukasza.  

Wszystkie poprzednie odcinku znajdziecie tutaj >>>

Są różne sposoby datowania Ewangelii według św. Łukasza. Najpopularniejsza sytuuje tę Ewangelię w latach 80-85.

Opactwo Saint-Étienne de Marmoutier, Alzacja, Francja – wsparty na księdze byk, symbol Łukasza Ewangelisty, foto z Wikipedii (Autorstwa © Ralph Hammann - Wikimedia Commons - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=33607585)

Powszechnie za autora trzeciej Ewangelii uznaje się św. Łukasza, autora również Dziejów Apostolskich, bliskiego współpracownika św. Pawła, jednocześnie lekarza i artystę. W Dziejach istnieją fragmenty zapisane w pierwszej osobie liczby mnogiej co dowodzi, że autor dzieła brał udział w podróżach razem ze św. Pawłem. 

Na uwagę zasługuje także to, że styl, w jakim św. Łukasz napisał swoje dwutomowe dzieło, wyróżnia się pięknem i elegancją. Ten Ewangelista stosował m.in. bogate słownictwo, w tym specjalistyczne nie tylko w sprawach lekarskich, w których był szczególnie biegły z racji swojego zawodu.

Z jakich źródeł ewangelista czerpał przy pisaniu? Najczęściej wskazuje się na trzy: Ewangelię św. Marka, tajemnicze źródło Q oraz materiał własny. Czasami przypuszcza się, że Łukasz mógł czerpać z materiału św. Jana, na co wskazywałyby niektóre urywki. Już w prologu (Łk 1,1-4) ewangelista wyraźnie zaznaczył, że korzystał z różnych źródeł, też z przekazu naocznych świadków życia Jezusa, aby jak najlepiej wszystko opisać niejakiemu Teofilowi. Notabene niektórzy sugerują, że ten tajemniczy Teofil to nie jakaś konkretna osoba, ale każdy czytelnik dzieła w każdej epoce, bo imię to oznacza "miły Bogu".

Jeśli chodzi o adresatów Łukaszowego dzieła to byli to najprawdopodobniej chrześcijanie nawróceni z pogaństwa, na co wskazuje unikanie przez autora wybitnie żydowskich zwrotów i objaśnianie niektórych treści czytelnikowi pochodzącemu spoza żydowskiej kultury. Ewangelia Łukasza składa się z prologu oraz trzech podstawowych części (1,4-9,50; 9,51-19,27 i 22,1-24,52). Ewangelia według św. Łukasza posiada kilka szczególnych rysów. Po pierwsze, w jej dwóch pierwszych rozdziałach znajdują się opisy narodzin Jezusa i Jana Chrzciciela. Po drugie, właśnie u św. Łukasza kobiety odgrywają wyjątkową rolę - to dotyczy przede wszystkim Matki Bożej, ale także innych niewiast, które się pojawiają na kartach tej księgi Łukaszowej. Po trzecie, właśnie w trzeciej Ewangelii wyjątkowo pięknie opisane jest Boże Miłosierdzie. Nie chodzi tu tylko o słynne przypowieści Jezusa o Miłosierdziu Bożym z Łk 15, ale wątki tym aspektom poświęcone znajdziemy też w innych miejscach tejże Ewangelii. 

Dobra Nowina św. Łukasza czasami nazywana jest Ewangelią misjonarza. Ma to swoje źródło we wspomnianych licznych nawiązaniach do Bożego Miłosierdzia w tej Ewangelii. Św. Łukasz jest nawet nazywany piewcą Bożego Miłosierdzia. Z tego względu ta Ewangelia nadaje się szczególnie, żeby z nią wychodzić do innych, którzy jeszcze nie poznali Boga bogatego w Miłosierdzie, a niejednokrotnie także do siebie samych, bo czasami to my sami nie potrafimy w pełni zaufać Miłosiernemu Bogu     

Gorąco zachęcam do zgłębiania wiedzy o Ewangelii według św. Łukasza choćby poprzez wspaniałą serię nagraną przez ks. Piotra Kropisza SJ i s. Judytę Pudełko na kanale Piotr Kropisz Kanał Multimedialny:

Link >>>

#51 Ewangelia katechety >>>

#50 Ewangelia katechumena >>>






Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze.

Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać. 

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.

czwartek, 24 sierpnia 2023

Proszę na Słowo [#52] 24.08.2023

Czytania z dnia wraz z komentarzami >>> 

24 sierpnia 2023 - Święto św. Bartłomieja, apostoła, rok A, I


Proszę serdecznie na Słowo!

Francisco Camilo, Męczeństwo świętego Bartłomieja, foto z wikipedii w domenie publicznej


"A mur Miasta ma dwanaście warstw fundamentu, a na nich dwanaście imion dwunastu Apostołów Baranka" (Ap 21,14)
    
Apostołowie, a w szczególności nauczanie apostolskie, to fundament Kościoła.

         Czy mocno trzymam się nauczania Kościoła, a zwłaszcza Papieży?

 

 

"Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach i łaskawy we wszystkich swoich dziełach" (Ps 145(144),13)  
  
Dlatego ZAWSZE najlepiej iść za Panem, bo On jest Drogą, Prawdą i Życiem.

         Czy zawsze chodzę za Panem, czy próbuję chodzi własnymi ścieżkami?

 


       "Odparł mu Jezus: «Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod figowcem? Zobaczysz jeszcze więcej niż to»" (J 1,50)


        Nawet nasze największe odczucia Boga tu na ziemi, to dopiero preludium. Bóg jeszcze w tym życiu i później ma dla nas zawsze coś nowego i uwielbia nas zaskakiwać.
 
        Czy pozwalam Bogu, żeby mnie zaskakiwał?

Przeczytaj też: Niespodzianka dla opornych i nie tylko >>>



Przeczytaj też: Prasowanie z Bogiem >>>
 
Proszę na Słowo [#51] 26.07.2023 >>>

Propozycja tekstu z mojego drugiego bloga Historia Nauczycielką Życia: #117 Gratka! Antyczne zwoje online >>>



Jestem Wam bardzo wdzięczny, że już od ponad 50. odcinków czytacie tę serię!!! Do następnego poczytania!
 

PS Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze. 
Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.  

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.




sobota, 19 sierpnia 2023

#51 Ewangelia katechety

W drugim odcinku 7. sezonu wakacyjnej serii przyjrzymy się pokrótce kolejnej Ewangelii kanonicznej, którą napisał św. Mateusz, Apostoł i Ewangelista.   

Wszystkie poprzednie odcinku znajdziecie tutaj >>>

Starożytne świadectwa utrzymują, że autorem Ewangelii wg św. Mateusza, która otwiera zestaw pism Nowego Testamentu, jest jeden z Dwunastu o tym właśnie imieniu, były celnik. Wielu badaczy uważa, że ta Ewangelia powstała po roku 70 n.e., choć są i tacy, którzy uważają ją za starszą. Trudno także dokładnie ustalić miejsce powstania tej księgi.

Święty Mateusz, obraz pędzla Carlo Dolci, foto z Wikipedii w domenie publicznej

Z powodu dużej liczby odniesień i cytatów ze Starego Testamentu w Ewangelii św. Mateusza powszechnie mówi się i pisze o tym, że jej pierwszymi autorami byli chrześcijanie wywodzący się z judaizmu albo wyznawcy judaizmu poszukujący prawdy w chrześcijaństwie. Autor stara się dowieść i wyjaśnić słuchaczom, dlaczego Jezus Chrystus prawdziwie jest Mesjaszem. 

Słynne Kazanie na Górze, które znajduje się w rozdziałach 5-7 tej Ewangelii jest wyrazistym odniesieniem do postaci Mojżesza. Jezus, niczym nowy Mojżesz, wychodzi na górę, ale już nie po to, żeby otrzymać tam od Boga prawo, ale jako Bóg udoskonala prawo Starego Przymierza, podając do niego klucz, o którym ludzie do tej pory nie wiedzieli lub którego nie rozumieli - to klucz miłości.

Znamienne jest, że na początku Starego Testamentu widnieje Pięcioksiąg. Natomiast jeśli dobrze wczytamy się w Ewangelię św. Mateusza, znajdziemy w niej pięć wielkich mów Jezusa, z których pierwszą jest właśnie Kazanie na Górze. Pozostałe to: Mowa Misyjna (Mt 10), Mowa w Przypowieściach (Mt 13), Mowa o Kościele (Mt 18) i Mowa Apokaliptyczna (Mt 23-25). Jednocześnie wszystkie te mowy i zawarte w nich bogactwo nauczania Jezusa stanowiły odpowiedź na pytania i problemy nurtujące Kościół czasów Mateusza, ale i są aktualne po dziś dzień. Gdy do tych mów dodamy jeszcze dwa pierwsze rozdziały, gdzie jest opisane dzieciństwo Jezusa i czy końcowe rozdziały z opisem męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa, mamy przed sobą dzieło w siedmiu aktach.

Istnieją też inne koncepcje podziału Ewangelii. Jedna z nich autorstwa J.D. Kingsbury'ego i D.R. Bauera opierając się na zwrocie "Odtąd zaczął Jezus..." występującym w Mt 4,17 i Mt 16,21 dzieli Ewangelię na trzy części: Osoba Jezusa (do 4,16), zwiastowanie Jezusa (od 4,17 do 16,20) oraz pasja Jezusa (od 16,21).

Ewangelia Mateuszowa nazywana jest Ewangelią Kościoła lub Ewangelią katechety z tej przyczyny, że bodaj najlepiej i najdobitniej spośród wszystkich Ewangelii kanonicznych porusza zagadnienia eklezjologiczne, czyli dotyczące Kościoła i funkcjonowania w nim wiernych. Nie chodzi tu tylko o Mowę o Kościele z 18. rozdziału, ale wiele innych aspektów, w których odczytujemy przejawy troski o Kościół i różnorodne sfery jego funkcjonowania.

Badacze Ewangelii wskazują również uwagę na fakt, iż Pan Jezus odmalowany przez św. Mateusza jest bardzo dostojny niczym wizerunek na bizantyjskiej mozaice. Poza tym ten Ewangelista zawarł zdecydowanie mniej fragmentów niż choćby św. Marek, które ukazywałyby Jezusa kierującego się emocjami. Mateusz ograniczył też do minimum wstawki narracyjne w swojej Ewangelii, aby nie zakłócać dialogów i mów Jezusa.

A sam autor Ewangelii - św. Mateusz, jak wspomnieliśmy na początku, był celnikiem, którego do grona Dwunastu powołał Jezus. Tradycja podaje, że św. Mateusz mógł zginąć śmiercią męczeńską w Etiopii lub Persji ok. roku 60, choć są to jedynie przypuszczenia. Od X w. grób Ewangelisty znajduje się we włoskim Salerno.

Gorąco zachęcam do zgłębiania wiedzy o Ewangelii według św. Mateusza choćby poprzez wspaniałą serię na EWTN Polska, gdzie interesujące wykłady prowadzi ks. Ryszard Kempiak SDB:

Link >>>






Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze.

Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać. 

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.

środa, 26 lipca 2023

Proszę na Słowo [#51] 26.07.2023

Czytania z dnia wraz z komentarzami >>> 

26 lipca 2023 - Wspomnienie św. Joachima i Anny, rodziców Najświętszej Maryi Panny, rok A, I

"Proszę na Słowo" po raz 51, czyli jesteśmy już po pięćdziesiątce :)


Św. Anna i św. Joachim, rodzice Matki Chrystusa, foto z Wikipedii w domenie publicznej


"Potomstwo ich trwa zawsze, a chwała ich nie będzie wymazana" (Syr 44,13)
   
Czytając te piękne obietnice dla ludzi sprawiedliwych, może się nam nasunąć skojarzenie z obietnicą dla króla Dawida: "Przede Mną dom twój i twoje królestwo będzie trwać na wieki. Twój tron będzie utwierdzony na wieki" (2 Sm 7,16). Czasy Dawida i czasy Joachima i Anny dzieli ok. 1000 lat, a tymczasem obietnice Pana są niezmienne. Co więcej, to właśnie Joachim i Anna są już niemal bezpośrednimi świadkami wypełnienia tych obietnic, w osobie Jezusa Chrystusa. Także i my, żyjący dwa tysiąclecia po Panu Jezusie, dalej jesteśmy wpisani w Boże obietnice i one dotycząc również nas, jeśli podążamy za Panem.  

         Czy mocno wierzę w Boże obietnice w kontekście mojego życia i życia moich bliskich?

 

 

"To jest miejsce mego odpoczynku na wieki, tu będę mieszkał, bo tego pragnąłem dla siebie" (Ps 132(131),14)  
 
Syjon, a dla nas chrześcijan bardziej tabernakula w kościołach to szczególne miejsca przebywania Pana Boga. Są jednak jeszcze inne, dla Boga chyba najbardziej wyjątkowe miejsca, w których pragnie stale przebywać - to nasze serca. 

         Czy w moim sercu jest Bogu wygodnie, czy ja Go w ogóle przyjąłem do swojego serca...?

 


       "Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy                           patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli" (Mt 13,17)


        Tak, święci Anna i Joachim byli jednymi z tych szczęśliwców, którzy w ciągu historii zbawienia znaleźli się niemal bezpośrednio w czasie, kiedy Syn Boży stał się człowiekiem. Ewangelie nic nie mówią czy dziadkowie Pana Jezusa żyli jeszcze, kiedy On się urodził, niemniej jednak byli już bardzo blisko Pana. Spróbujmy pomyśleć o cytowanym wyżej wierszu nie jako o oczekiwaniu jedynie na wielkie słowa i czyny Mesjasza. Być może Joachim i Anna, a już na pewno Matka Boża i św. Józef widzieli jak Jezus dorastał, jak się bawił, jak może nieraz się wywrócił, itp. Szczęśliwe ich oczy, że widzieli Pana, który stał się w pełni Człowiekiem we wszystkim oprócz grzechu.
 
        Czy dostrzegam przejawy Boga w tym co wielkie, czy potrafię też dostrzec Jego Miłość w czymś niepozornym, np. wróbelku, która zajada się ziarnami - darem od Boga także dla niego? Czy widzę wielkość Pana jedynie w Jego wielkich dziełach życia publicznego, zapominając, że każda chwila, także każda z dzieciństwa Chrystusa, jest nieskończenie wartościowa?

Przeczytaj też: Teolog w piaskownicy >>>



 
Proszę na Słowo [#50] 29.06.2023 >>>

Propozycja tekstu z mojego drugiego bloga Historia Nauczycielką Życia: #117 Gratka! Antyczne zwoje online >>>



Jestem Wam bardzo wdzięczny, że już od ponad 50. odcinków czytacie tę serię!!! Do następnego poczytania!
 

PS Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze. 
Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.  

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.


środa, 19 lipca 2023

#50 Ewangelia katechumena

W imię Boże rozpoczynamy 7. sezon wakacyjnej serii "Pan Bóg na wakacjach". Mamy też mały jubileusz, bo to dokładnie 50. wakacyjny odcinek na tym blogu :)

Wszystkie poprzednie odcinku znajdziecie tutaj >>>

Przyjrzymy się pokrótce 4 Ewangeliom i do każdej z nich będę miał dla Was pewną propozycję. Są one niczym ten sam budynek widziany z czterech stron. Tym budynkim jest Jezus Chrystus i Jego Dzieło.

Na początek bierzemy pod lupę Ewangelię według św. Marka, która choć druga w naszym zbiorze ksiąg Nowego Testamentu po Ewangelii św. Mateusza, to jednak powszechnie jest uznawana za najstarszą spośród Ewangelii kanonicznych. Mówi się i pisze, że powstała już w latach 64-70, a najprawdopodobniej w 65 r., po męczeńskiej śmierci św. Piotra i św. Pawła. 

Bardzo często wskazuje się na to, że św. Marek w swojej Ewangelii spisał wiele elementów nauczania św. Piotra, którego był uczniem, czyli jest to pośrednio Ewangelia pierwszego Papieża. Zdaniem niektórych potwierdzeniem tej tezy jest to, iż w tej Ewangelii Piotr jest ukazany realistycznie, razem z jego wadami, co chciał, aby Marek zapisał, ukazując go w całej pełni: z cnotami i wadami.

Sam św. Marek (Jan Marek) wedle tradycji należał do grona 72 uczniów Pana Jezusa. Po Wniebowstąpieniu Chrystusa współpracował ze świętymi Piotrem i Pawłem. Miał zginąć śmiercią męczeńską ok. 68 r. Wspominany jest w liturgii 25 kwietnia.

Św. Marek Ewangelistą, fot. Bizantyjska mozaika z XI w., foto z Wikimedii w domenie publicznej

Niektórzy badacze twierdzą, że święci Mateusz i Łukasz, pisząc swoje Ewangelie, czerpali z dorobku św. Marka. Faktem jest, że znajdujemy fragmenty wspólne tym trzem Ewangelistom, ale też są takie, które widnieją tylko u Marka, tylko u Łukasza i tylko u Mateusza, co potwierdza, że każdy z Ewangelistów miał też swoje źródła, z których czerpał. W literaturze biblijnej porusza się też temat tzw. źródła Q, z którego mieli korzystać Mateusz i Łukasz, a które nie zachowało się do dziś.

Styl Ewangelii św. Marka nie jest wyszukany. Zawiera m.in. wyrażenia potoczne i gwarowe. Jest wręcz pisana nieco w stylu gawędziarskim. Dzieło było skierowane do ludzi nieznających języka aramejskiego i żydowskich zwyczajów, które w tej Ewangelii są wyjaśniane.

Znamienne, że Ewangelia Marka jest Ewangelią czynów i cudów Jezusa, zawiera też sporo fragmentów ukazujących Pana Jezusa jako Egzorcystę. Poza zdecydowanie mniej licznymi opisami słów i mów Jezusa, Marek skupia się na wartkiej akcji, a nie na słowach.

W związku z powyższym Ewangelia św. Marka jest bardzo krótkim tekstem, bo składa się zaledwie z 16 rozdziałów. Badacze wskazują, że zasadniczym jej tematem jest poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: Kim jest Jezus? To pytanie zadają wszyscy, którzy stykają się z Jezusem, także Jego Apostołowie. W momencie kulminacyjnym Ewangelii (Mk 8,27-30), jest scena pod Cezareą Filipową, gdzie Piotr wyznaje bóstwo Pana Jezusa. Od tego momentu Jezus coraz więcej mówi uczniom o męce i przygotowuje ich na nią.

Ewangelia św. Marka jest też tekstem, który pięknie pokazuje Jezusa jako wychowawcę swoich uczniów, zwłaszcza Apostołów. W związku z tym, co zostało do tej pory powiedziane, bardzo często mówi się, że Ewangelia Marka jest Ewangelią katechumena, czyli kogoś, kto przygotowuje się do chrztu. Taki człowiek ze zwięzłej Ewangelii dowiaduje się najważniejszych kwestii o Jezusie i Jego działalności. Podobno ta Ewangelia była odczytywana katechumenom przed przyjęciem przez nich chrztu w wigilię paschalną.

I jeszcze ciekawostka: Niektórzy twierdzą, że młodzieniec, o którym mowa w scenie pojmania Pana Jezusa to autograf św. Marka, jakoby on właśnie miał być tym młodzieńcem (por. Mk 14,51-52).

Gorąco zachęcam do zgłębiania wiedzy o Ewangelii według św. Marka choćby poprzez wspaniałą serię na EWTN Polska, gdzie interesujące wykłady prowadzi ks. Ryszard Kempiak SDB:

Link do całej serii >>>






Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze.

Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać. 

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.

czwartek, 29 czerwca 2023

Proszę na Słowo [#50] 29.06.2023

 Czytania z dnia wraz z komentarzami >>> 

29 czerwca 2023 - Uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła, rok A, I

Serdecznie zapraszam do lektury tego jubileuszowego 50. odcinka serii "Proszę na Słowo"

Święci Piotr i Paweł (obraz Pabla Rabiella y Díez de Aux w muzeum w Saragossie), foto: Wikimedia w domenie publicznej 


"Ściął mieczem Jakuba, brata Jana" (Dz 12,2)
   
Św. Jakub Większy jako pierwszy z Apostołów poniósł śmierć męczeńską. Z kolei jego brat św. Jan jako ostatni zmarł, ale inaczej niż pozostali Apostołowie, bo śmiercią naturalną. Jak pamiętamy ich matka prosiła Pana Jezusa, żeby posadził ich obu po swojej prawej i lewej stronie (por. Mt 20,20-28). Nie wiemy czy ostatecznie takie miejsca w Niebie zajmują, ale ciekawe jest to, że obaj w szczególny sposób zapisali się wśród czasów i sposobów, w jakie umierali Apostołowie. Wydaje się, że czasami tak jest, że Chrystus wysłuchuje nawet czysto ludzkich próśb Jezusa i spełnia je może nie w taki sposób w jaki człowiek by chciał, ale na pewno w sposób wyjątkowy.

          Czy dostrzegam sposoby, na jakie w moim życiu działa Bóg?

 
Przeczytaj też: A my ciągle swoje >>>

 

"Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych, aby ich ocalić" (Ps 34(33),8)  
 
Piękny to obraz: Anioł Pański krzątający się wokół i chroniący nas. Ten szaniec możemy rozumieć jako łaskę uświęcającą. Gdy decydujemy się na grzech ciężki, wyganiamy Anioła, burzymy ten szaniec i wystawiamy się na pole rażenia wroga, jakim jest diabeł. Nie warto!

          Czy dbam o stan łaski uświęcającej? 

 

 

          "W pierwszej mojej obronie nikt przy mnie nie stanął, ale wszyscy mnie opuścili: niech im to nie będzie policzone! Natomiast Pan stanął przy mnie i wzmocnił mnie, aby się przeze mnie dopełniło głoszenie Ewangelii i aby wszystkie narody je posłyszały; wyrwany też zostałem z paszczy lwa" (2 Tm 4,17-18)

        Św. Paweł w tych jednych z najbardziej przejmujących słów w Biblii mówi o dopełnieniu się głoszenia Ewangelii przez niego. W pierwszym odruchu możemy pomyśleć, że głoszeniu Ewangelii Pana Jezusa czegoś brakowało. I tak, i nie. "Brakowało" w tym sensie, że Chrystus, będąc jeszcze na ziemi, zaprosił nas wszystkich do głoszenia Dobrej Nowiny aż po krańce świata. Św. Paweł uczynił to maksymalnie. Jaka to wielka łaska, że Pan Jezus celowo czegoś nie dopełnia od razu, abyśmy mogli z Nim współpracować i z Jego pomocą finalizować dzieła. To trochę tak, jak ktoś, kto daje młotek komuś innemu, aby ten zakończył budowlę ostatnim uderzeniem; albo jak piłkarz, który podaje piłkę innemu, aby ten ukończył akcję.
 
        Czy czuję się współpracownikiem Boga i czy z Nim aktywnie współdziałam?


       "Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?»" (Mt 16,15)

        To jedno z najważniejszych pytań Pana Jezusa. A może trochę podobne pytanie powinien zadawać narzeczony narzeczonej i odwrotnie? Pracownik pracodawcy i odwrotnie? Przyjaciel przyjacielowi i vice versa? Tylko wtedy, jeśli odpowiedź będzie szczera i nie będzie zawierała jakiejś dozy prywaty, będzie widać, że ta miłość, relacja w pracy albo przyjaźń są prawdziwe, a nie udawane i egoistyczne.
 
        Co odpowiedziałbyś komuś bliskiemu, gdyby zadał Ci pytanie podobnie do pytania Pana Jezusa?

Przeczytaj też: Stosunek Boga do niewolnictwa >>> 



Przeczytaj też: Potęga uwielbienia >>>
 
Proszę na Słowo [#49] 27.03.2023 >>>

Propozycja tekstu z mojego drugiego bloga Historia Nauczycielką Życia: #116 Od kiedy człowiek to człowiek >>>


Jestem Wam bardzo wdzięczny, że już od 50. odcinków czytacie tę serię!!! Do następnego poczytania!
 

PS Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze. 
Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.  

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.

środa, 31 maja 2023

Tydzień Biblijny 2023

   Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!

foto z Pixabay


Tygodniu Biblijnym 2017 urodził się Biblijny Raban. W 2018 r. spotykaliśmy się po raz pierwszy codziennie na rozważaniu Słowa Bożego. W roku 2019 również spotykaliśmy się na Biblijnym Rabanie w ramach Tygodnia BiblijnegoPodobnie było 3 lata temu2 lata temu i rok temu

A w tym roku? Zajrzyjcie proszę na mojego Facebooka i posty z okresu 23-29 kwietnia 2023 >>> oraz na mojego Twittera z tego okresu >>>.



 
 
PS Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze. 

Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.  

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.