poniedziałek, 27 marca 2023

Proszę na Słowo [#49] 27.03.2023

Czytania z dnia wraz z komentarzami >>> 

27 marca 2023 - Dzień Powszedni, rok A, I

Serdecznie zapraszam na Słowo!

foto z Pixabay

"A Pan wysłuchał jej głosu. Gdy ją prowadzono na stracenie, wzbudził Bóg świętego ducha w młodzieńcu imieniem Daniel. Zawołał on donośnym głosem: «Jestem czysty od jej krwi!» Cały zaś lud zwrócił się do niego, mówiąc: «Co oznacza to słowo, które wypowiedziałeś?» On zaś powstawszy wśród nich powiedział: «Czy tak bardzo jesteście nierozumni, synowie Izraela, że skazujecie córkę izraelską bez dochodzenia i pewności? Wróćcie do sądu, bo ci ją fałszywie obwinili»" (Dn 13,44-49).
   
Daniel miał odwagę stanąć w obronie niewinnie oskarżonej Zuzanny. Tej odwagi zabrakło Piłatowi, który skazał niewinnego Jezusa. Daniel wykazał bezpodstawność i sprzeczność fałszywych oskarżeń, Piłat tego nie uczynił, ale wystraszył się utraty władzy. Piłat umył ręce teatralnie, choć był winien krwi Jezusa. Daniel nie musiał umywać rąk, bo po prostu był czysty od jej krwi. To trochę podobnie jak w kazaniu na Górze, gdzie Jezus zachęcał, żeby w ogóle nie przysięgać, ale po prostu być człowiekiem prawdomównym (por. Mt 5,37). Będąc prawdomównym, nie trzeba odgrywać różnych "teatrów".

          A czy my w naszym życiu mamy odwagę stać po stronie prawdy?

 

 

"Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Twój kij i Twoja laska są tym, co mnie pociesza" (Ps 23(22),4)  
 
Człowiek, który ma nieodpowiedni obraz Boga, może postrzegać kij i laskę Boga jako narzędzia do karania, jeśli tylko ktoś odstąpi choćby na krok od Bożych praw. Tymczasem człowiek, który widzi Boga w prawdzie, jako kochającego Ojca i Pasterza, wie, że kij i laska nie służą do bicia owiec, ale odstraszania wrogów; w tym przypadku grzechów człowieka. 

          Czy postrzegam Boga jako wroga nie mnie, ale moich grzechów? 

 

 

          "A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. - Idź, a od tej chwili już nie grzesz!»" (J 8,11)

        Słowa Jezusa są doskonałym odbiciem prawdy o Bożej sprawiedliwości i miłosierdziu jednocześnie. Z jednej strony Jezus uwalnia kobietę od grzechu, a z drugiej poleca, aby już więcej nie grzeszyła. Nie bagatelizuje grzechu, a jednocześnie wskazuje jasno, że człowiek skruszony może zawsze liczyć na Boże Miłosierdzie.

Zadziwia postawa Jezusa. W pierwszym czytaniu starcy fałszywie oskarżyli kobietę, Daniel natomiast stanął w jej obronie, a polecił ukarać winnych, natomiast Jezus doprowadza prawo miłości do pełni, bo przebacza winnej i jednocześnie weryfikuje opinię oskarżycieli (tym razem nie fałszywych!) o sobie samych wskazując, że oni także nie są bez winy.
 
        Jak w moim życiu na co dzień wcielam w życie Bożą sprawiedliwość i miłosierdzie?

 



 
Proszę na Słowo [#48] 28.02.2023 >>>

Propozycja kolejnego tekstu z Biblijnego Rabanu: #49 We Wspólnocie idziemy do Nieba >>>


Do następnego poczytania!
 

PS Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze. 
Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.  

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.

wtorek, 28 lutego 2023

Proszę na Słowo [#48] 28.02.2023

 Czytania z dnia wraz z komentarzami >>> 

28 lutego 2023 - Dzień Powszedni, rok A, I

Słowo na dziś. Serdecznie zapraszam!

foto z Pixabay


"Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa" (Iz 55,10-11).
   
To są słowa niosące wielką nadzieję. Jeśli wierzymy w to, a wierzymy, że do każdego z nas Bóg mówi: "Kocham Cię!" to mamy prawo mieć wielką nadzieję, że to słowo nie spocznie, dopóki nie doprowadzi nas do pełni Miłości, czyli do Boga, do nieba. Jeśli tylko naszą wolą przyjmujemy tę Miłość i odpowiadamy na nią, możemy czuć się bezpiecznie. Dzięki Ci, Panie!

          Czy dziękujemy za to Panu?  

 

 

"Oblicze Pana [zwraca się] przeciw źle czyniącym, by pamięć o nich wygładzić z ziemi" (Ps 34(33),18) 
Jeśli tego źle czyniącego porównamy do jakiegoś zła w nas samych to ufając Bogu i nawracając się możemy mieć pewność, że Pan zniszczy w nas to zło i nie tylko On nie będzie o nim pamiętał, ale jeśli Mu to zło oddamy, to wtedy zostanie ono zgładzone z ziemi mojego wnętrza.

          Czy oddaję Bogu moje grzechy szczególnie w sakramencie pokuty i pojednania? 

 

 

          "Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinień" (Mt 6,15)

        Czy Bóg jest małostkowy, że stawia taki warunek? Bynajmniej! Chodzi o to, że jeśli z serca nie            przebaczymy bliźnim, nie będziemy mieć serca wolnego, aby przyjąć Boże przebaczenie.
 
Nad czym pracuję w tym Wielkim Poście? Może nad przebaczeniem...?

 



 
Proszę na Słowo [#47] 31.01.2023 >>>

Propozycja kolejnego tekstu z Biblijnego Rabanu: #1 Niespodzianka dla opornych i nie tylko >>>


Do następnego poczytania!
 

PS Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze. 
Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.  

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.

wtorek, 31 stycznia 2023

Proszę na Słowo [#47] 31.01.2023

Czytania z dnia wraz z komentarzami >>> 

31 stycznia 2023 - Wspomnienie św. Jana Bosko, prezbitera, rok A, I

Po raz pierwszy w nowym roku proszę na Słowo!!! Jednocześnie zaczynamy 4. sezon tej serii!

foto z Pixabay


"Jeszcze nie opieraliście się aż do przelewu krwi, walcząc przeciw grzechowi" (Hbr 12,4).
   
To jest bardzo mocne. Każdy może ulec grzechowi, bo człowiek jest istotą słabą, ale czy zrobiliśmy wszystko, aby temu grzechowi zapobiec? A przecież Pan nie dopuszcza pokus większych niż te, które jesteśmy w stanie dzięki Jego łasce pokonać...
   
Czy w moim życiu już walczyłem z grzechem maksymalnie, aby się mu oprzeć, czy jednak       zostawiałem furtkę dla zła z lenistwa albo pragnienia ulotnej przyjemności?
 

 


"potomstwo moje Jemu będzie służyć, opowie o Panu pokoleniu przyszłemu, a sprawiedliwość Jego ogłoszą ludowi, który się narodzi: «Pan to uczynił»" (Ps 22(21),31-32)

Zastanawiam się na ile cieszymy się z tego, że przyszłe pokolenia, nasze dzieci, będą znały Pana Boga i same będą o Nim opowiadały innym. Cieszymy się z różnych powodów: że dzieci będą miały dom, rodzinę, samochód, pracę, środki do życia, itp.

          A jak bardzo radujemy się z tego i o to zabiegamy, żeby wiara w Pana Jezusa przechodziła z pokolenia na pokolenie i zataczała coraz szersze kręgi?

 

          "Gdy Jezus przeprawił się z powrotem w łodzi na drugi brzeg, zebrał się wielki tłum wokół Niego, a On był jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrzał, upadł Mu do nóg i prosił usilnie: «Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła».  Poszedł więc z nim, a wielki tłum szedł za Nim i zewsząd na Niego napierał" (Mk 5,21-24)

Jair był przełożonym synagogi, a zatem stał wysoko w hierarchii religii, której wielu przedstawicieli było w opozycji wobec Jezusa i Jego zwolenników. Tymczasem ten przychodzi do Jezusa, a rzecz dzieje się w asyście wielkich tłumów. Ból i wiara Jaira są większe od religijnych uprzedzeń i strach przed tym, co ludzie pomyślą.

Wydaje mi się, że czasami może być tak, że tym, co przynagla nas do czynienia dobra w myśl zasady "niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa" (por. Mt 6,3) jest pycha, bo czujemy się lepsi od innych i wolimy swoją wiarę wyznawać w zaciszu swego świata. Tymczasem Jair przyszedł do Jezusa publicznie i jego wiara, dramat choroby i śmierci córki były publiczne. Zarówno działanie w ciszy jak i publiczne świadectwo to bardzo piękne postawy, ale oczywiście trzeba z nich korzystać, rozeznając wolę Ducha Świętego. 
 
A czy moja wiara jest wystarczająco jawna albo może przeciwnie, jest zbyt na pokaz i powodem do publicznych przechwałek?

 



 
Proszę na Słowo [#46] 27.12.2022 >>>

Propozycja kolejnego tekstu z Biblijnego Rabanu: #8 mitołamacz Stosunek Boga do niewolnictwa >>>


Do następnego poczytania!
 

PS Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze. 
Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.  

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.

wtorek, 27 grudnia 2022

Proszę na Słowo [#46] 27.12.2022

 Czytania z dnia wraz z komentarzami >>> 

27 grudnia 2022 - Święto św. Jana, apostoła i ewangelisty, rok A, I

Zapraszam świątecznie!!!

Wizerunek św. Jana na kościele w Jaszkowej Dolnej, foto: Autorstwa Jacek Halicki - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=35092819 
 


"[To wam oznajmiamy], co było od początku, cośmy usłyszeli o Słowie życia, co ujrzeliśmy własnymi oczami, na co patrzyliśmy i czego dotykały nasze ręce - bo życie objawiło się. Myśmy je widzieli, o nim świadczymy i głosimy wam życie wieczne, które było w Ojcu, a nam zostało objawione - oznajmiamy wam, cośmy ujrzeli i usłyszeli, abyście i wy mieli współuczestnictwo z nami. A mieć z nami współuczestnictwo znaczy: mieć je z Ojcem i Jego Synem Jezusem Chrystusem" (1 J 1,1-3).
   
W tym fragmencie rzuca się w oczy nagromadzenie czasowników oznaczających poznanie zmysłami: wzroku, słuchu, dotyku. Dzięki temu życie wieczne jawi nam się nie jako abstrakcja, ale coś, czego apostołowie już tu na ziemi doświadczali bardzo namacalnie.

          Czym dla mnie jest niebo: fikcją czy namacalną rzeczywistością?  



"Góry topnieją jak wosk przed obliczem Pana, przed obliczem Władcy wszystkiej ziemi" (Ps 97,5)

A To co wydaje nam się potężne i niezniszczalne, a jednocześnie namacalne, jak np. góry, topnieje przed obliczem Pana. Świat widzialny paradoksalnie jest mniej realny niż jego Stwórca. 
 
Czy mam oczy wiary pomagające mi patrzeć bardziej realnie na świat póki co dla nas niewidzialny?
 

 

          "Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył" (J 20,6-8)

Jak widać także fragment dzisiejszej Ewangelii kładzie mocno nacisk na namacalne doświadczenie spraw wiary. Nasza wiara nie opiera się na fikcji, ale jest dobrze udokumentowana, poświadczona świadectwem naocznych świadków. 
 
Kiedy w końcu uwierzę tak na serio?

 



 
Proszę na Słowo [#45] 30.11.2022 >>>

Propozycja kolejnego tekstu z Biblijnego Rabanu: Niespodzianka z okazji piątej rocznicy powstania Biblijnego Rabanu >>>


Do następnego poczytania!
 

PS Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze. 
Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.  

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.

poniedziałek, 19 grudnia 2022

Adwent 2022 #1 | #MyśliAdwentowe

 

#MyśliAdwentowe, czyli rabanowanie w mediach społecznościowych


Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica!

Jak zapewne zauważyliście, w tym roku nasze adwentowe rabanowanie przybrało nieco inny charakter. Przeniosło się głównie do mediów społecznościowych. Prawie codziennie w okresie Adwentu na profilach Biblia i Historia na Facebooku >>> i Twitterze >>> możecie znaleźć króciutką myśl, których zbiór tworzy #MyśliAdwentowe.

To coś w rodzaju urywków duszy, porcja migawek płynących jak wierzę z natchnienia Ducha Świętego.

Kto jeszcze ich nie czytał, gorąco zachęcam do śledzenia.

Mam też do Was gorącą prośbę o podawanie dalej i komentowanie tych postów i tweetów z tymi myślami adwentowymi odznaczających się też kolorystyką adwentową :)

A Wam jakie myśli adwentowe chodzą po głowie?

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami. Używajcie proszę hasztaga #MyśliAdwentowe.

foto z Pixabay

 
Zadanie na Adwent:

Niech zadaniem adwentowym w tym roku będzie np. dzielenie się myślami adwentowymi :)

PS Życzę Wam wszystkim i sobie błogosławionego Adwentu i nowego roku liturgicznego!
 
Zachęcam również do lektury adwentowych serii z lat minionych:


 
 

PS Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze. 
Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.  

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.

środa, 30 listopada 2022

Proszę na Słowo [#45] 30.11.2022

Czytania z dnia wraz z komentarzami >>> 

30 listopada 2022 - Święto św. Andrzeja, apostoła, rok A, I

Serdecznie zapraszam!!!

El Greco, św. Andrzej Apostoł, foto z Wikipedii w domenie publicznej


"Ja zaś mówiłem: Próżno się trudziłem, na darmo i na nic zużyłem me siły. Lecz moje prawo jest u Pana i moja nagroda u Boga mego" (Iz 49,4)

Ten fragment można chyba odczytać tak: zanim się człowiek nawrócił, zużywał siły na rzeczy bezwartościowe, dopiero w Bogu znalazł prawdziwy sens. Lubię też czytać ten fragment tak, co wydaje mi się bardziej adekwatne w tym kontekście: człowiek nie do końca widzi pozytywne skutki działań podejmowanych w imię Boże, ale wie, że to ma sens, bo jego działania są zgodne z wolą Bożą. Na ziemi może go nie spotkać żadna nagroda, a nawet przeciwnie, lecz wszystko ma sens w Bogu, który wszystko widzi.
 
Czy jeśli działam w Bożej woli i wkładam całe serce w swoją pracę, staram się nie przywiązywać za wszelką cenę do efektów swojej pracy apostolskiej i od niej nie uzależniać miary swojego sukcesu, ale czy staram się całą ufność pokładać w Panu?

 

"Niebiosa głoszą chwałę Boga, dzieło rąk Jego nieboskłon obwieszcza" (Ps 19,2)

Przesłanie tego wersetu wydaje się klarowne: nawet przyroda głosi chwałę Bożą. Ten, kto ma dobrą wolę, nawet w najmniejszej kruszynie śniegu dostrzeże przejawy Bożej mocy i czułości.
 
Czy mam na oścież otwarte oczy serca?



"Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim" (Mt 4,20)

A gdyby tak Apostołowie poszli za Panem Jezusem jedynie dlatego, że liczyli na sprawowanie władzy nad ludźmi. Dotąd łowili ryby, czy zatem mogli liczyć, że teraz będą sprawować władzę nad ludźmi? To, że zostawili sieci, dowodzi, że tak nie myśleli. Wiedzieli, że odtąd będą ludzi łowić, ale symbolicznie zostawili narzędzie okazywania mocy, jaką były sieci. Domyślali się, że łowienie ludzi będzie polegać na czymś zupełnie innym. Od teraz to oni stali się narzędziami w ręku Boga, oczywiście w pełni wolnymi. To nimi zechciał się posłużyć Bóg, udzielając im łaski, aby łowić ludzi.
 
W jaki sposób ja jestem narzędziem w ręku Boga i czy nie sprawiam Bogu problemów w posługiwaniu się mną?
 



 
Proszę na Słowo [#44] 28.10.2022 >>>

Propozycja kolejnego tekstu z Biblijnego Rabanu: Tydzień biblijny 2022 >>>


Do następnego poczytania!
 

PS Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze. 
Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.  

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.

piątek, 28 października 2022

Proszę na Słowo [#44] 28.10.2022

 Czytania z dnia wraz z komentarzami >>> 

28 października 2022 - Święto świętych Apostołów Szymona i Judy Tadeusza, rok C, II

Zapraszam serdecznie!!! 


Św. Szymon Gorliwy, Apostoł, foto z wikipedii (domena publiczna)

"A więc nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga" (Ef 2,19)

To naprawdę bardzo piękne zdanie. Wspaniale pokazuje uprzedzającą miłość Boga. Św. Paweł mógłby napisać, że staniecie się Bożymi domownikami dopiero kiedyś tam, jak dobrze przeżyjecie życie i zasłużycie na mieszkanie w domu Pana. Tymczasem już na mocy Chrztu św. staliśmy się w pewnym sensie domownikami Pana, a nawet, jak wiemy z innych fragmentów, współdziedzicami, synami i córkami Boga. To nie znaczy, że nasze życie nic nie znaczy, bo już mamy "zaklepane" niebo. Nic podobnego! Przeciwnie: teraz staramy się wszystko robić nie w duchu służalczości, ale w duchu miłości, aby z miłości osiągnąć Niebo, pozytywnie odpowiadając na Miłość Bożą.

Czy potrafię tak na serio rozradować się z faktu, że jestem domownikiem Boga?

 

"Ich głos się rozchodzi na całą ziemię i aż po krańce świata ich mowy" (Ps 19,5)

Te słowa psalmu często są przywoływane w kontekście działalności Apostołów. To dobra okazja, żeby raz jeszcze na nowo zachwycić się faktem, że z pomocą łaski Bożej Dwunastu zaniosło Słowo Boże na cały istniejący świat. I tak Słowo niesie się od ponad 2 tys. lat. Mamy też szansę, żeby podziękować za trud apostolski przodków, szczególnie naszych rodziców, dziadków i innych bliskich, dzięki którym wierzymy. Jak wielka to łaska!
 
Czy jestem wdzięczny za to, że jestem chrześcijaninem?



"Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą" (Łk 6,16)

Jakoś szczególnie tym razem dotknęły mnie słowa, że Judasz stał się zdrajcą. Czyli na początku nim nie był! Te słowa to może dobra okazja, żebyśmy zadali sobie pytanie czy w zetknięciu z nami inni stają się lepsi czy gorsi? A może przez nasz grzech ktoś inny również zdradza Jezusa, choć wcześniej zdrajcą nie był? To są bardzo poważne sprawy i to nie tylko w odniesieniu do zgorszenia dzieci, który to czyn jest najbardziej ohydny (por. Mt 18,6-11). Judasz zdrajcą nie był, ale nim się stał, choć miał niewypowiedzianą łaskę przebywać przy samym Jezusie. Może jednak faryzeusze i inni wrogowie Jezusa rozbudzili w Judaszu pragnienie zdrady?
 
Czy ja mam kogoś na sumieniu, kogo odwiodłem od Jezusa, choć wcześniej był on lub ona bardzo blisko Pana?
 



 
Proszę na Słowo [#43] 21.09.2022 >>>

Propozycja kolejnego tekstu z Biblijnego Rabanu: Tydzień biblijny 2021 >>>


Do następnego poczytania!
 

PS Zgodnie z tradycją zapoczątkowaną we wpisie nr 200 >>> pod tym i każdym następnym wpisem znajdziecie zachętę do modlitwy dowolną modlitwą, jeśli możesz to najlepiej Eucharystią, Różańcem św. lub Koronką albo przynajmniej krótkim "Zdrowaś Maryjo"; ale proszę Cię: choć trochę się pomódl! Pomódlmy się w intencjach Pana Jezusa i Maryi, bo oni wiedzą, co w danym momencie jest najlepsze. 
Zapraszam też serdecznie na profile społecznościowe, np. Biblia i Historia. 8 grudnia 2018 r. wystartował InBiRR – Internetowo-Biblijne Róże Różańcowe. Zachęcam Was do wspólnej modlitwy.

Wpis to przede wszystkim Słowo, modlitwa to modlitwa. Pozostał jeszcze czyn. Oczywiście wierzę i mam nadzieję, że każdy wpis jest zachętą do zmiany na lepsze czegoś w czynach, ale poczułem przynaglenie, żeby pod każdym wpisem podrzucać Wam jakąś inicjatywę związaną z szeroko pojętym Słowem Bożym, np. jego głoszenie, co jest bardzo bliskie idei biblijnego rabanowania. Gorąco zachęcam: pomóżmy!

Link do akcji, którą można wesprzeć >>>.

Jeśli przeczytałeś powyższy tekst przynajmniej się pomódl; jeśli możesz, pomóż też materialnie.

Bardzo Cię o to proszę.

Za wszystko serdeczne Bóg zapłać.  

Nie jestem biblistą i nie traktujcie proszę moich refleksji jako oficjalnej wykładni Kościoła, niemniej pragnę całym sercem i tak staram się czynić, aby moje przemyślenia wpisywały się w nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Głęboko wierzę, że w rozważaniach pomaga i inspiruje Duch Święty.

Podzielcie się w komentarzach własnymi przemyśleniami, udostępnijcie też innym.